19.09.2009
Właśnie wróciliśmy z hotelu Zornitza Sands i jesteśmy bardzo zadowoleni. W okolicach hotelu nie ma zbyt wielu rozrywek, więc ludzie nastawieni na wakacyjne szaleństwo nie powinni się tam wybierać (w poliżu hotelu nie ma żadnych knajp, dyskotek, sklepów itp.). Hotel jest bardzo ładny i naprawdę wygląda jak na zdjęciach. Na plażę można wyjść na bosaka prosto z hotelu. Wejście do morza jest b. dobre (nie ma kamieni, których jest dużo w innych miejscach), wodorostów w sumie też nie. Na plaży jest mnóstwo fajnych muszelek, a w morzu krabiki - pustelniki i rybki, woda b. słona :) Jedzonko jest przepyszne, szwedzki stół i NAPRAWDĘ każdy znajdzie coś dla siebie. Codziennie można spróbować czegoś innego na obiadokolacji, tylko śniadania są tendencyjne - jajecznica w trzech wydaniach, smażone kiełbaski, wędlina i ser, warzywa i owoce. Obsługa jest bardzo sympatyczna jeśli jest się sympatycznym dla niej :) Kilka uśmiechów naprawdę może zdziałać cuda! ;)