02.07.2008
W hotelu jest bardzo glosno, nie jest to hotel dla dzieci, lecz dla rozrabiajacych 16-25 latków mówiacych po angielsku. Zadna noc nie przespana z powodu krzyków, wrzasków, nawolywan i trzaskania drzwiami. Nie ma animacji. Natomiast bardzo smaczne jest jedzenie, duzo, ale urozmaicone tylko na kolacji, na sniadanie zawsze to samo- smacznie. 5 min spacerkiem do pieknej, pelnej atrakcji plazy. Promenada tetniaca zyciem, pelno kafejek, restauracji i nie drogo, w porównaniu do polskich kurortów. Mozna jechac BEZ DZIECI, pobawic sie poszalec, ale nie odpoczac i wyspac sie :)