23.12.2011
Sam hotel i miejsce zakwaterowania nie jest złe. Bardzo miła obsługa, świetni animatorzy, fajne wycieczki. Jeśli jest pogoda to większość czasu spędza się nad wodą.
Jedynie co nie podobało mi się to jedzenie. Dzień w dzień to samo, żadnego urozmaicenia, a w połowie turnusu 2 tygodniowego to już nikomu nie chciało się ulepszać menu. Dla kogoś kto nie lubi papryki, pomidorów i ostrych rzeczy to na obiad można było zdobyć (stojąc w długiej kolejce) białe mięsko podobne do drobiowego (ale co to było to nie wiem).
Odległość od centrum można by przeżyć, gdyby nie to, że idąc specerkiem zapachy są nie do wytrzymania. Im bliżej centrum tym większy smród. Musiałam korzystać z taksówek, aby nie zniechęcać się wypadami do miasta.
Zwiedzanie starego miasta (Medina) jest ciekawe, ale niezbyt bezpieczne. Tubylcy zachowują się, jakby chcieli człowieka napaść. Sama nie odważyłabym się iść do miasta.
Za bardzo nie ma co zwiedzać na miejscu, a sklepów jest mało i można je oblecieć w 2 lub 3 dni.